niedziela, 9 lutego 2014

Rozdział Pierwszy ♌

Ciągle tylko zadaje sobie pytanie . Czemu ja ? Dlaczego to właśnie on zrobił mi krzywdę ? Może zacznijmy od samego początku. Mam na imię Cat mam 18 lat i mieszkam a raczej mieszkałam w Irlandii, ale teraz to nie jest ważne. Zostawiłam cała swoją rodzinę i przyjaciół w jeden dzień spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy i wsiadłam w pierwszy lepszy samolot do Londynu myślałam że może tam uda ułożyć mi się życie i zapomnieć o…. i jeszcze w dodatku ta ciąża tak naprawdę nie chcę tego dziecka z każdym dniem głęboko zastanawiam się nad aborcją Pisanie Bloga przerwała mi Stewardessa która zaproponowała mi coś ciepłego do pica , ale niezbyt miałam ochotę na picie czy jedzenie wydarzenia z kilku ostatnich miesięcy… Powróciłam do swojego zajęcia… Napisałam kolejny post odłożyłam komputer ułożyłam głowę na rękach i przysnęłam . Obudziła mnie kobieta która siedziała obok mnie -Już lądujemy. -Dziękuje bardzo – z uśmiechem odpowiedziałam starszej kobiecie Chwyciłam za swoją walizkę i ruszyłam w stronę wyjścia Myślałam że wyjście z tego samolotu będzie dla mnie odetchnieniem od codziennych Spraw , i znowu się myliłam moją głowę zaprzątało tylko to jedno okropne zdarzenie sprzed dwóch miesięcy. Znalazłam się na zimnych ulicach Londynu .                                                                                                                                                                              *Tymczasem u May*   

-Usiadłam z samego ranka na komputerze zaczęłam przeglądać strony twitter’a oczywiście pod nim wiele komentarzy że nie jestem odpowiednią dziewczyną dla Harry’ego. Czytałam tak dalej i w pewnym momencie poczułam zimne ręce na moich barkach był to Harry wstałam z drewnianego krzesła i przytuliłam go. Zjedliśmy wspólnie śniadanie po czym wzięłam psa i wyszłam na spacer. Harry mnie złapał przy samym wyjściu -May gdzie idziesz ? - spytał się-Z psem jak widać - ze śmiechem odpowiedziałam mu . -A , to co widzimy się wieczorem ? -spytał się Hazza Czemu wieczorem - Spytałam się Przecież mówiłem ci , że dziś nagrywamy ostatnią część płyty -odpowiedział -A no tak pogubiłam się prze te kom…-zatrzymałam się w połowie słowa bo Harry nie miał o niczym wiedzieć ale jak zawsze się wygadałam -Znowu to czytasz ?! Mówiłem ci że masz sobie dać tym spokój -Powiedział Zły -Oj Harry przestań - powiedziałam  Chłopak pocałował mnie w czoło i razem wyszliśmy . Ja ruszyłam w stronę parku a on pojechał do studia .                                                                   ~ Z perspektywy Cat ~                                                          Doszłam w końcu do miejsca w którym byłam umówiona z mężczyzną który miał mi pokazać mój nowy dom. Usiadłam na ławce w parku i podziwiałam piękne widoki Z samochodu wysiadł chłopak miał kręcone włosy i ciemno zielone oczy odezwał się do mnie pierwszy -A ty co tu robisz ? chodź pojedziesz ze mną. -No dobrze już nie mogę się doczekać Jedyne co mnie zdziwiło to że chłopak w środku ponurego dnia miał na sobie przeciwsłoneczne okulary Podjechaliśmy pod ogromny budynek jak okazało się to nie był żaden dom tylko studio nagraniowe -Ee…. Co my tu robimy ? – z ogromnym zdziwieniem zapytałam -Znowu czytałaś te głupoty no przecież jesteś pod studiem idziemy nagrywać płytę . - powiedział -A i potem mnie odwieziesz ? -spytałam No a jak ? - Odpowiedział nieznany mi chłopak . Pojechaliśmy windą na 24 piętro weszliśmy do studia podbiegł do mnie chłopak o blond włosach przytulił i zaprowadził do reszty . Było tam jeszcze 3 nieziemskich chłopaków ale szkoda ze ich nie znałam… cała trójka powiedziała naraz -Hej May- -Jaka May ?! -spytałam zdziwiona Oj nie żartuj… -powiedział chłopak o niebieskich oczach -Ale ja nie…. – odeszli do małego pomieszczenia a ja usiadłam na kanapę czekając na chłopaka który miał mi pokazać mieszkanie. Włączyłam laptopa i zaczęłam pisać nowego posta Mój pierwszy dzień w Londynie… jestem tu dopiero od paru godzin a już nie wiem co się dzieje , gdzie jestem , ani kim jest piątka chłopaków siedząca w studio. Pisanie przerwał mi chłopak w kręconych włosach -May odłóż prosiłem ciebie żebyś tego nie czytała-Powiedział chłopak z lokami  zaczęłam myśleć  –Co do cholery jaka May kim oni są ? -Ale ja pisze i nic nie czytam , długo jeszcze ? - Spytałam się i odłożyłam laptopa - Nie , zaczekaj odwiozę cię teraz do domu , co z tobą ? - zaczął nieznany mi chłopak -A co by miało być ? -odpowiedziałam zdziwiona -Inaczej się zachowujesz.. -powiedział -Jestem tak jak zawsze możemy już jechać ? -Powiedziałam zła -Dobra , dobra…- Chłopak odwiózł mnie pod cudny dom , wysiadłam z samochodu i ruszyłam w stronę drzwi. -Aha May tu są klucze . -powiedział i dał mi klucze Nie mam na imię May… -powiedziałam - o co mu chodzi zaczęłam myśleć -May bez żartów ok ? Dobra zaprowadzę cię -Chłopak poszedł ze mną gdy tylko otworzył drzwi rzucił się na niego pies a zaraz za nim jakaś dziewczyna Odezwała się -Tak krótko tylko godzinę ciebie nie było -powiedziała dziewczyna o brązowych włosach -May ? druga May ?- powiedział chłopak  Wyszłam zza chłopaka i spojrzałam prosto w oczy dziewczynie identycznie takiej samej jak ja Na raz powiedziałyśmy -Że co ? !- -Co tu się dzieje ? - spytał się Harry May byłaś ze mną w studiu przed chwilą prawda… -Nie-odpowiedziała May  -To ja byłam z tobą w studio i ja nie jestem May !-Powiedziałam zagubiona w tej całej sytuacji   -Może wejdźmy do środka powiedział Harry -Harry- Powiedziała May



                             I   CO MYŚLICIE O PIERWSZYM ROZDZIALE  MI SIĘ PODOBA  nie ja pisałam :(

                                  3 KOMENT --> NEXT <3 

6 komentarzy:

  1. super :) Ania Hermann z facebooka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. GRATULACJĘ!!! twój blog został nominowany do Libster Award! więcej informacji http://i-cant-change-my-love.blogspot.com/2014/02/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń