Ciągle
tylko zadaje sobie
pytanie . Czemu ja ? Dlaczego to właśnie on zrobił mi krzywdę ?
Może zacznijmy od samego początku. Mam na imię Cat mam 18 lat i mieszkam
a raczej mieszkałam w Irlandii, ale teraz to nie jest ważne.
Zostawiłam cała swoją rodzinę i przyjaciół w jeden dzień spakowałam
najpotrzebniejsze rzeczy i wsiadłam w pierwszy lepszy samolot do Londynu
myślałam że może tam uda ułożyć mi się życie i zapomnieć o…. i jeszcze
w dodatku ta ciąża tak naprawdę nie chcę tego dziecka z każdym dniem
głęboko zastanawiam się nad aborcją
Pisanie Bloga przerwała mi Stewardessa która zaproponowała mi coś
ciepłego do pica , ale niezbyt miałam ochotę na picie czy jedzenie
wydarzenia z kilku ostatnich miesięcy…
Powróciłam do swojego zajęcia…
Napisałam kolejny post odłożyłam komputer ułożyłam głowę na rękach i
przysnęłam .
Obudziła mnie kobieta która siedziała obok mnie
-Już lądujemy.
-Dziękuje bardzo – z uśmiechem odpowiedziałam starszej kobiecie
Chwyciłam za swoją walizkę i ruszyłam w stronę wyjścia
Myślałam że wyjście z tego samolotu będzie dla mnie odetchnieniem od
codziennych Spraw , i znowu się myliłam moją głowę zaprzątało tylko to
jedno okropne zdarzenie sprzed dwóch miesięcy.
Znalazłam się na zimnych ulicach Londynu
.
*Tymczasem u May*
-Usiadłam
z samego ranka na
komputerze zaczęłam przeglądać strony
twitter’a oczywiście pod nim wiele komentarzy że nie jestem odpowiednią
dziewczyną dla Harry’ego. Czytałam tak dalej i w pewnym momencie
poczułam zimne ręce na moich barkach był to Harry wstałam z drewnianego
krzesła i przytuliłam go. Zjedliśmy wspólnie śniadanie po czym wzięłam
psa i wyszłam na spacer.
Harry mnie złapał przy samym wyjściu
-May gdzie idziesz ? - spytał się-Z psem jak widać - ze śmiechem
odpowiedziałam mu .
-A , to co widzimy się wieczorem ?
-spytał się Hazza Czemu wieczorem
- Spytałam się Przecież mówiłem ci , że dziś nagrywamy ostatnią część
płyty
-odpowiedział -A no tak pogubiłam się prze te kom…-zatrzymałam się w
połowie słowa bo
Harry nie miał o niczym wiedzieć ale jak zawsze się wygadałam
-Znowu to czytasz ?! Mówiłem ci że masz sobie dać tym spokój
-Powiedział Zły -Oj Harry przestań - powiedziałam
Chłopak pocałował mnie w czoło i razem wyszliśmy .
Ja ruszyłam w stronę parku a on pojechał do studia
. ~
Z perspektywy Cat ~
Doszłam w końcu do miejsca w którym byłam umówiona z mężczyzną który
miał mi pokazać mój nowy dom.
Usiadłam na ławce w parku i podziwiałam piękne widoki Z samochodu
wysiadł chłopak miał kręcone włosy i ciemno zielone oczy odezwał się do
mnie pierwszy
-A ty co tu robisz ? chodź pojedziesz ze mną.
-No dobrze już nie mogę się doczekać
Jedyne co mnie zdziwiło to że chłopak w środku ponurego dnia miał na
sobie przeciwsłoneczne okulary
Podjechaliśmy pod ogromny budynek jak okazało się to nie był żaden dom
tylko studio nagraniowe
-Ee…. Co my tu robimy ? – z ogromnym zdziwieniem zapytałam
-Znowu czytałaś te głupoty no przecież jesteś pod studiem idziemy
nagrywać płytę .
- powiedział -A i potem mnie odwieziesz ?
-spytałam No a jak ?
- Odpowiedział nieznany mi chłopak .
Pojechaliśmy windą na 24 piętro weszliśmy do studia podbiegł do mnie
chłopak o blond włosach przytulił i zaprowadził do reszty . Było tam
jeszcze 3 nieziemskich chłopaków ale szkoda ze ich nie znałam… cała
trójka powiedziała naraz
-Hej May-
-Jaka May ?!
-spytałam zdziwiona Oj nie żartuj… -powiedział chłopak o niebieskich
oczach -Ale ja nie…. – odeszli do małego pomieszczenia a ja usiadłam na
kanapę
czekając na chłopaka który miał mi pokazać mieszkanie.
Włączyłam laptopa i zaczęłam pisać nowego posta
Mój pierwszy dzień w Londynie… jestem tu dopiero od paru godzin a już
nie wiem co się dzieje , gdzie jestem , ani kim jest piątka chłopaków
siedząca w studio.
Pisanie przerwał mi chłopak w kręconych włosach
-May odłóż prosiłem ciebie żebyś tego nie czytała-Powiedział chłopak z
lokami zaczęłam myśleć –Co do cholery jaka May kim oni są ?
-Ale ja pisze i nic nie czytam , długo jeszcze ?
- Spytałam się i odłożyłam laptopa - Nie , zaczekaj odwiozę cię teraz do
domu , co z tobą ?
- zaczął nieznany mi chłopak -A co by miało być ?
-odpowiedziałam zdziwiona -Inaczej się zachowujesz..
-powiedział -Jestem tak jak zawsze możemy już jechać ?
-Powiedziałam zła -Dobra , dobra…-
Chłopak odwiózł mnie pod cudny dom , wysiadłam z samochodu i ruszyłam w
stronę drzwi.
-Aha May tu są klucze .
-powiedział i dał mi klucze Nie mam na imię May…
-powiedziałam - o co mu chodzi zaczęłam myśleć -May bez żartów ok ?
Dobra zaprowadzę cię
-Chłopak poszedł ze mną gdy tylko otworzył drzwi rzucił się na niego
pies
a zaraz za nim jakaś dziewczyna
Odezwała się
-Tak krótko tylko godzinę ciebie nie było
-powiedziała dziewczyna o brązowych włosach -May ? druga May ?-
powiedział chłopak
Wyszłam zza chłopaka i spojrzałam prosto w oczy dziewczynie identycznie
takiej samej jak ja
Na raz powiedziałyśmy
-Że co ? !- -Co tu się dzieje ? - spytał się Harry May byłaś ze mną w
studiu przed chwilą prawda… -Nie-odpowiedziała May -To ja byłam z tobą w
studio i ja nie jestem May !-Powiedziałam zagubiona w tej całej
sytuacji -Może wejdźmy do środka powiedział Harry -Harry- Powiedziała
May
I CO MYŚLICIE O PIERWSZYM ROZDZIALE MI SIĘ PODOBA nie ja pisałam :(
3 KOMENT --> NEXT <3
Next ;) niezły rozdział ;*
OdpowiedzUsuńDzięki , ale jest mało komentarzy :C /Cat
Usuńsuper :) Ania Hermann z facebooka ;)
OdpowiedzUsuńGRATULACJĘ!!! twój blog został nominowany do Libster Award! więcej informacji http://i-cant-change-my-love.blogspot.com/2014/02/liebster-award.html
OdpowiedzUsuńOOO jak się cieszę :D /Cat
UsuńNieźle się zapowiada :)
OdpowiedzUsuń